Jutubove przedszkole wszystkie dzieci_k u r v i

  • Post comments:0 Komentarzy

Godzina 23:37 (precyzja nieprzypadkowo niezamierzona), bulwar, Wisła. To ta pora, kiedy panie stukają o b c z a s a m i, a panowie zmierzają tam, dokąd ich testosteron poniesie.

Świadkowie: MadaM_SØNIET_prosecco. Siedzimy, sączymy, schniemy po całodniowym upale. Nieopodal, tuż pod mostkiem (dźwigającym ciężkie od amorów kłódki) siedzi grupka dzieci. Wiek – na oko (archaiczne) gimnazjum. Stara już jestem, 90s kid.

Wtem naszym uszom „objawia się” wzburzona dyskusja. W roli rozmawiających dwie nastoletnie dziewczynki. Zmierzają do podmostkowych rówieśników. Ta głośniejsza:

„K_ _ _a, ja to p_ _ _ _ olę, mówię…! S_ _ _ _ _ _lam z tej imprezy! Sorry, ale ja nie zamierzam, k_ _ _a patrzeć, jak ktoś się k_ _ _a liże i palcuje!”

Kiedyś to było.

Dodaj komentarz